Przymierze sztuki z codziennością
Sztuka a przemysł, naprzeciw potrzebom rynku
Metamorfoza sypialni
PIERWSZY IMPULS
Remont mieszkania wymagał ciągłych wizyt w sklepach. Podczas jednej z nich narzeczona pana Krzysztofa zwróciła uwagę na tapetę o nazwie ..Paris”. Urzekła ją wyraźna fiołkowowrzosowa barwa, połączona z pięknymi srebrnymi ornamentami. Szybko podjęli decyzję, że to właśnie ona będzie zdobić ściany w ich sypialni. Tapeta stała się inspiracją do aranżacji całego pomieszczenia. Kiedy przyszło do uzupełnienia kolorów, pomogła im paleta farb Dulux wybrali “Tajemniczy ogród”. Ponieważ sypialnia nie jest duża, a oni nie chcieli rezygnować z wygodnego łóżka i starych mebli, postanowili ustawić je w klasyczny i sprawdzony sposób: po obu stronach łoża rozstawili nocne stoliki, a na wprost umieścili dwie komody. Ten układ białych mebli narzucił im koncepcję ozdobienia ścian. Dwie przeciwległe pomalowali na kolor amarantowy, dwie pozostawili białe. Dzięki temu pokój nie pomniejszył się optycznie i zyskał niezwykłą harmonię: dwa symetryczne paski tapety na szerokość stolików nocnych, pomiędzy nimi fioletowa ściana, na której umieścili lustro w srebrnej oprawie. Po przeciwnej stronie identyczne rozwiązanie: dwa pasy tapety na szerokość dwóch komód oraz pas fioletu, na którym zawieszone zostały zdjęcia w dużych srebrnych ramach.
GRUNT TO PODŁOGA
Dobór wykładziny był bardzo ważny, bo miała ona spajać całość. Krzysztof, wówczas jeszcze z narzeczoną, wybrali się do pobliskiego salonu Łazienek Luxor. Wśród wielu propozycji najbardziej przypadła im do gustu wykładzina Comodore Plus 431. Odpowiadała im również cena. W wyborze utwierdził ich sprzedawca, prezentując pomieszczenie innego klienta, wykończone tym materiałem. Co prawda musieli czekać na zamówioną wykładzinę, ale cieszyli się, że wybrana podłoga będzie idealnie pasowała do wystroju i podkreśli charakter wnętrza. W trakcie oczekiwania zajęli się również doborem i montażem drobiazgów: lustra, lamp, karniszy, inhalatory. Kiedy dostarczono im wykładzinę, w ciągu jednego dnia ułożyli ją i zamocowali listewki przypodłogowe. Wcześniejsze prace (malowanie i tapetowanie) zajęły im niespełna dwa dni.
KROPKA NAD I
Oboje bardzo sobie chwalą swoje dzieło: bez większych problemów udało im się w ciągu trzech dni stworzyć wymarzoną sypialnię. Zaaranżowali pomieszczenie dość tanim kosztem, co jest zgodne z filozofią Krzysztofa. Uważa on, że lepiej w prosty i oszczędny sposób zaprojektować wnętrze i za jakiś czas odświeżyć je nowym pomysłem, niż płacić krocie za wystrój, który trzeba znosić przez wiele lat. W ich przypadku ekonomiczne podejście ma również związek z planowanym zakupem nowego mieszkania.
Zostaw komentarz
Zaloguj się, by móc komentować.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetuer adipiscing elit, sed diam nonummy nibh euismod tincidunt ut laoreet dolore magna aliquam erat volutpat. Ut wisi enim ad minim veniam, quis nostrud exerci tation ullamcorper suscipit lobortis nisl ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis autem vel eum iriure dolor in hendrerit in vulputate velit esse molestie consequat, vel illum dolore eu feugiat nulla facilisis at vero eros et accumsan et iusto odio dignissim qui blandit praesent luptatum zzril delenit augue duis dolore te feugait nulla facilisi. Ten tekst pochodzi z pliku single.php